BANGLA

Phuket – dotarliśmy do hotelu około południa. Byliśmy zmęczeni, mieliśmy przecież za sobą noc na statku, postój na dworcu i podróż busikiem. Marzyliśmy, żeby się umyć i chociaż chwilę odpocząć, ale tak by nie tracić dnia. Z zewnątrz hotel prezentował się bardzo fajnie, przemiła obsługa i dobra lokalizacja, z dala od hałaśliwych ulic. Ale pokój……

BYE BYE PARADISE

To był ostatni dzień na Koh Tao i naprawdę, tak bardzo było mi smutno… Oczywiście, cieszyłam się na kolejną przygodę, ale zakochałam się w tej małej wyspie! Dzień wcześniej wykupiliśmy transfer na Phuket. Do wyboru mieliśmy: podróż łodzią Lomprayah i busem (tak jak w jedną stronę) lub 8 godzin w nocy na łodzi i później…

TAXI BOAT

Pamiętacie jak pisałam, że boję się pływać? Jak panikowałam, że muszę wsiąść na te dużą łódź? Jak wspominałam, że chce pokonać swoje lęki?  To przeczytajcie ten wpis! Kiedy chodziliśmy po plaży, od razu zobaczyłam, te małe kolorowe łódki. Wymyśliłam, że koniecznie muszę taką popłynąć! Kacper tłumaczył mi, że będę płakać, że to nie dla mnie…

KOH TAO

Wrzesień to miesiąc, w którym nie ma jeszcze turystów w Tajlandii. Tu sezon wakacyjny rozpoczyna się wtedy, kiedy w Polsce skrobiemy szyby w autach. Dlatego też cieszyliśmy się, że odpoczniemy od tłumów turystów. Nie jesteśmy typem ludzi, którzy jeżdżą na zorganizowane wakacje nad zatłoczonym basenem. Pogoda dopisywała, plaże były puste, morze ciepłe i przejrzyste a…

20 KM² RAJU

Na Koh Samui byliśmy tydzień. Pierwszy plan był taki, że zostaniemy tam dłużej, tylko przeniesiemy się w inną część wyspy. Jednak na miejscu stwierdziliśmy, że zobaczyliśmy co chcieliśmy i przeniesiemy się na inną wyspę! I o tym właśnie będzie ten wpis 😉 Co najbardziej podobało mi się podczas podróży po Tajlandii? Bez wahania odpowiadam: Koh…

Welcome to the jungle

Kolejny dzień na Koh Samui. Przyzwyczailiśmy się już do nowych warunków w jakich spędzaliśmy właśnie wakacje. Był jeden czy dwa dni, w których troszkę się leniliśmy tzn. nie chodziliśmy nigdzie daleko. Kręciliśmy się po okolicy, pływaliśmy i po prostu cieszyliśmy się słońcem i samą obecnością w Azji. Był to pierwszy tydzień w Tajlandii, przed nami…

AROUND THE ISLAND

W Tajlandii byliśmy trzy tygodnie, ale opiszę tylko kilka dni. Bloga prowadzę od niedawna i niestety nie pamiętam wszystkich dni dokładnie (już prawie miesiąc od kiedy wróciliśmy 😦 ) Będą tu, tylko te wydarzenie, które wydają mi się ciekawe. Pokażą Tajlandię z ciekawej perspektywy ale też podam takie informacje, które mogą się przydać. Od następnej…

HIN TA & HIN YAI

Poranek na Koh Samui zaczęłam wcześnie, bo już o 5 byłam na nogach. Kacper nie był chętny wstawać o tak wczesnej porze, więc sama relaksowałam się w ogrodzie i planowałam dzień. Wypożyczyliśmy skuter (200 baht za dobe) i ruszyliśmy zwiedzić okolice. Potrzebne jest polskie i międzynarodowe prawo jazdy. Ciężko było przyzwyczaić się do lewostronnego ruchu…

JESTEŚMY W TAJLANDII

Dzień pierwszy! Jesteśmy w Tajlandii! W sumie to już trzeci dzień w podróży ale o pobycie w Dubaju będzie później… O 7 rano wylądowaliśmy na Phuket, a ja wyglądałam jak zombie…, nie spałam dobre kilkanaście godzin, do tego przesunięcie czasu, więc były i tego skutki. Szybko złapaliśmy taxe do Lomprayah Phuket Office, żeby zdążyć na…