ATENY CZ.2

Grecja jest ostatnio bardzo popularnym kierunkiem wakacyjnym, a szczególnie greckie wyspy. Myślę jednak, że warto zobaczyć piękną i bardzo różnorodną pod wieloma względami stolicę Grecji – Ateny. Mam nadzieję, że zachęcą Was do odwiedzenia Aten 🙂

Akropol. To chyba obowiązkowe miejsce, które trzeba zobaczyć w Atenach. Może nieco zatłoczone ale na pewno warto. Pamiętam, że tego dnia było okropnie gorąco, ale na szczęście ratował mnie cień pod drzewami i kraniki z wodą! Wysiadłam na stacji metra Monastiraki, skąd był kawałek na Akropol, ale szłam uroczymi, małymi uliczkami. Mury i domki pokryte były rysunkami i graffiti. To zaskakujące, jak bardzo taki nowoczesny styl wpasował się w greckie, stare klimaty. Po drodze minęłam kilka punktów widokowych, skąd roztaczał się piękny widok na miasto w dole. Na początku, ogromna kolejka trochę mnie zniechęciła, no ale być w Atenach i nie zobaczyć Akropolu?! Swoje odstałam ale przy kasie okazało się, że studenci otrzymują darmowy bilet (normalny bilet kosztował 20 euro). Wejście bezpośrednio na Akropol jest dosyć strome i pełne krętych ścieżek! Pomogłam też małej dziewczynce odnaleźć rodziców, bo w tym całym zamieszaniu na schodach, rodzina się rozdzieliła.. Co do samych budowli, uważam, że są przepiękne, te wszystkie rzeźby i zdobienia są niesamowite. To prawda, że wokół stoją rusztowania, a do kilku miejsc nie można podejść zbyt blisko, ale skoro przetrwało to tyle lat! Schodząc z drugiej strony Akropolu, przechodzi się obok Teatru Dionizosa, który również robi wrażenie, ale tak samo jest tam mnóstwo rusztowań. W nocy najsłynniejszy zabytek, wygląda przepięknie, jest oświetlony i świetnie go widać z placu Monastiraki.20160715_122434.jpg20160715_13353320160715_13414920160715_134721Wzgórze Likavitos lub Lycabettus. Wysiadłam na stacji metra Syntagma, gdzie również jest Plac Syntagma i Parlament (można trafić na zmianę warty). No ale do najwyższego szczytu w mieście, jeszcze kawałek drogi, oczywiście pod górę. Mnóstwo małych, wąskich uliczek, typowych greckich domów z ogromnymi roletami chroniącymi przed słońcem, cytrusowe drzewka, małe koty (które swoją drogą, w Atenach są po prostu wszędzie) – właśnie dzięki temu, mogłam poczuć ten specyficzny śródziemnomorski klimat. Stroma uliczka, schody, uliczka, schody itd… Duszno i potwornie gorąco, ale dotarłam do Likavitos, to znaczy do podnóża góry 😉 Przez moją nieszczęsną astmę i ten żar z nieba, musiałam skorzystać z naziemnej kolejki liniowej czyli teleferik. Nie pamiętam już ile płaciłam, chyba ok. 5 euro, wjazd trwał chwilkę. A na górze… jaki widok! Miasto w dole zachwyca! Z Likavitos widać całe Ateny, wszystkie domy,  zabytki kultury antycznej, Morze Egejskie i wzgórza, które otaczają miasto. Na wzgórzu jest kawiarnia i restauracja oraz biały kościółek Agios Georgios, gdzie znajduje się taras widokowy, skąd właśnie jest świetny widok. Na górze przyjemnie wiało, więc spędziłam tam sporo czasu, przez co zakochałam się w tej panoramie! Zeszłam już pieszo i polecam wszystkim by przynajmniej w jedną stronę pokonać tę trasę o własnych nogach. Mnóstwo roślinności, ławeczki, na których można przysiąść i podziwiać widoki, a na dole las sosnowy. 20160716_15515020160716_16100320160716_161418.jpg20160716_17110520160716_171544.jpgPireus. Dojazd jest bardzo łatwy bo wysiadamy na ostatniej stacji metra linii zielonej – Piraeus. Jest to miasto portowe, podobno piękne krajobrazy i miejsce warte odwiedzenia. Czemu mówię „podobno”? Niestety nie miałam okazji zobaczyć tego miejsca, tak jak to sobie wyobrażałam. Pojechałam wieczorem, bo wtedy to miejsce ma podobno jeszcze większy urok. Pamiętajcie, że był to rok 2016, uchodźcy próbowali dostać się również do Grecji. Wiele miejsc było zagrodzonych płotami, mnóstwo straży granicznej, wszystkie statki pilnowane przez odpowiednie służby. Pokręciłam się chwile w porcie, odwiedziłam pyszną cukiernie i wróciłam ostatnim metrem do Aten. (Nawet nie mam żadnych zdjęć z tego miejsca 😦 )

Kalamaki. Będąc na wakacjach, chciałam też trochę poleżeć na plaży. Nie żeby brakowało mi słońca ale wolałam poopalać się nad morzem. Wybrałam plażę Kalamaki. Najpierw skorzystałam z metra, później przesiadłam się w tramwaj, który jedzie wzdłuż wybrzeża. Piękne widoki z jednej strony na morze, a z drugiej na miasto. Plaża jest niewielka ale słychać odgłosy ulicy. Leżaki i parasole były płatne ale samo wejście na plaże było darmowe. Jak dla mnie trochę tłoczno, ale ja po prostu wolę spokojniejsze miejsca.  Trzeba też uważać na rzeczy pozostawione na ręczniku! Spędziłam tam cały dzień – ładne widoczki, piękna pogoda, czysta woda i plaża. 20160718_15165520160718_151714Jeszcze kilka słów o Monastiraki. Miejsce to pełni funkcje starówki. Od placu odchodzi wiele mniejszych i większych ulic takich jak Ermou i Athina. W tych mniejszych można znaleźć urocze greckie tawerny, gdzie przesiadują miejscowi. Większe ulice są pełne turystów i różnych straganów. Kawałek dalej są eleganckie butiki i sklepy jak w normalnym centrum handlowym. Na samym placu zazwyczaj rozstawiają się sprzedawcy z owocami. Miejsce zawsze tętni życiem i jest tłoczno. Ale trzeba uważać na kieszonkowców! Na placu Monastiraki jest bardzo fajna knajpa, raczej mało grecka, ale znajduje się na dachu budynku, skąd jest piękny widok na Akropol. Miejsce nazywa się Couleur Locale, na pewno warto zajrzeć tam wieczorem 🙂20160715_112925Apropo barów i tego typu miejsc! Znajomi z Grecji, zabrali mnie pewnego wieczoru na imprezę na plaże. Jechaliśmy wzdłuż wybrzeża, a nocą miasto i plaże wyglądały pięknie. Nie pamiętam jak nazywał się klub, ale wejście było drogie – 25 euro.. Na miejscu również nie było tanio. Grecy bardzo lubią polską wódkę, która w sumie była jedyną na barze a szot kosztował 10 euro! Klub był z wyjściem na plażę i dużym basenem po środku. Ludzie stali wokół i podrygiwali do greckich piosenek (połączenie buzuki i disco polo). Na stołach tańczyły półnagie dziewczyny, a muzyką zajmował się facet, który podobno ma ponad 60 lat i uwielbiają go tam wszyscy imprezowicze. Impreza była fajna ale nie są to moje klimaty. Mimo to miło wspominam ten wieczór 🙂

Już wcześniej pisałam o metrze, ale dodam jeszcze, że pierwsza linia metra, ta naziemna, jest cała pomalowana w kolorowe graffiti. Wygląda to bardzo ciekawie, szczególnie wśród tych wszystkich starych budowli. (Niestety usunęły mi się zdjęcia 😦 )

Uważam, że warto przespacerować się po Atenach, w ciągu dnia, jak i w nocy. Można wtedy odkryć wiele ciekawych miejsc (jak np. opuszczony akademik :p ). Ah co do Internetu, wifi jest w niewielu miejscach i nie jest ogólnodostępne, ale może to i lepiej. Można wtedy na spokojnie przyjrzeć się codziennemu życiu w Grecji.20160718_143707.jpgJadąc na lotnisko, oczywiście spotkała mnie przygoda. Odwozili mnie znajomi, byłam już trochę spóźniona i nagle na środku autostrady, popsuł się samochód! Widziałam w oddali lotnisko ale było to i tak daleko. Zatrzymaliśmy jakiś samochód, starszy Pan – kierowca, był trochę w szoku. Znajomi wytłumaczyli po grecku, gdzie ma mnie zawieźć i wpakowali mnie do samochodu. Na samolot na szczęście zdążyłam ale było nerwowo 😉20160718_143732.jpg

Reklamy

17 komentarzy Dodaj własny

  1. Ty to masz ciekawe przygody w podróży 😉 tu imprezka z polska wódką, tu nieplanowana podwózka na lotnisko – prawie jak u nas 😉 Ateny na razie nie są w planach, ale zapisuję posta na przyszłość, a nuż trafi się tani lot 😉 nigdy nie wiadomo 😉

    Polubione przez 1 osoba

  2. Aina pisze:

    Kurde, zazdroszczę ci podrozy i przygód 🙂 tez bym chciala pojechać do Grecji, jednak moim marzeniem jest Zakynthos, Zatoka Wraku. Bylas tam?

    Polubione przez 1 osoba

    1. girlintravel pisze:

      Niestety nie miałam okazji być ale miejsce wygląda niesamowicie! Tylko podobno jest tam zawsze pełno turystów 😦

      Polubienie

  3. Grecja moje marzenie… ale jeszcze 2 lata niech dzieci trochę podrosną

    Polubione przez 1 osoba

  4. Świetne zdjecia, ech gdzie te lato gdzie 🙂 Przypomniałaś mi ,że wiosna tuż tuż , ja chcę do Grecji, bo tam cieplej zdecydowanie 😉

    Polubione przez 1 osoba

  5. Rany ale tam jest pięknie, zdjecia zapierają dech w piersiach, bardzo ciekawy post. Uwielbiam takie posty. Ogólnie lubie słuchać o przygodach 😊😊😊

    Polubione przez 1 osoba

  6. Uwielbiam Grecję, ale dotąd raczej buszowałam po małych miejscowościach. Z Twojego wpisu wnioskuję, że Ateny też warto odwiedzić – chyba się przemogę 😉

    Polubione przez 1 osoba

  7. Justyna Ry pisze:

    Znam wszystkie te miejsca i przeczytałam ten wpis z wielkim sentymentem i wielką przyjemnością. Uwielbiam Grecję!

    Polubione przez 1 osoba

  8. Elf Naczi pisze:

    Zawsze zachwycałam się Grecją i starożytnymi ruinami – kiedyś mitologia była mi bardzo bliska, tak samo i historia z tego okresu 🙂 Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła zobaczyć Ateny na własne oczy! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  9. Bartosz Grduszak pisze:

    Piękne widoki, piękny kraj… Planuję własnie wakacje i kto wie… może będzie to Grecja 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  10. katiessh pisze:

    Piękne widoki, byłam w Grecji kilka lat temu, zwiedziłam Meteory, które polecam ale Ateny od zawsze były mojej liście must-see. Pozdrawiam, K!

    Polubione przez 1 osoba

  11. poprostusara pisze:

    Byłam tam, faktycznie Grecja jest dosyć popularnym wyborem. 😀 Bardzo przydatny wpis dla osób, którego planują się tam wybrać. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  12. Agata pisze:

    Żałuję, ale jeszcze nigdy nie byłam w Grecji…

    Polubione przez 1 osoba

  13. Wiola pisze:

    Piękne są Ateny! Zwłaszcza Akropol robi wielkie wrażenie! Dużo o Grecji sie uczymy w szkołach, wiec świetnie jest móc pojechać i zobaczyć na własne oczy te antyczne budowle

    Polubione przez 1 osoba

  14. Piękny przewodnik po stolicy Grecji !

    Polubione przez 1 osoba

  15. Karolina Gie pisze:

    Byłam i miło wspominam tą wycieczkę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  16. Sandra pisze:

    Pieknie 😍 mialam raz okazje byc w Grecji przez tydzien. Na wyspie Kos. Choc spodziewalam sie ze bedzie za goraco i bede sie nudzic to bylam zachwycona! Klimat tam jest zdecydowanie inny. Choc bylo goraco to az tak tego nie czulam. No i z mezem duzo zwiedzalismy wiec nuda nam nie grozila. Jak tylko bedziemy miec okazje to chcemy znowu pojechav do Grecji 😊

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s